"Podróż na tysiąc mil rozpoczyna się od pierwszego kroku"

03.02.2013

"Chleba naszego powszedniego..." c.d.


 Przepis na chleb razowy wieloziarnisty

1 kg mąki pszennej razowej  lub żytniej tzw.chlebowej
1 l wody
50 dkg drożdży
2 łyżki oleju
2 łyżki soli
2 łyżki siemienia lnianego, ziaren słonecznika, dyni i wszelkich innych ziaren wg. uznania

Drożdże z łyżeczką cukru zalać ok. pół szklanki ciepłej wody, rozmieszać i  Odstawić w ciepłe miejsce,aby wzeszły / ok 10 min/.
Nastepnie wlać do mąki, dodać resztę ciepłej wody, olej, sól, ziarna i wyrobić.
Ciasto będzie rzadkie, ale takie ma właśnie być. Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośniecia w ciepłym miejscu na ok. 40 min, aż urośnie.
Gdy już urośnie, wyrobić jeszcze raz i przełożyć do natłuszczonych foremek, przykryć i odstawić do ponownego wyrośnięcia  na ok 20 min/ tak aby foremki się wypełniły ciastem.
Piec 50-60 min w nagrzanym piekarniku w 200 stopniach.

Ciasto będzie wilgotne nawet po upieczeniu i takie też ma być. wiele 
Dobrze jest mieć wszystkie produkty ciepłe, również foremki, trzymajac je np. na kaloryferze.

I to wszystko. Można też mieszać mąki i do razowej dodać pszennej białej,jeśli chce się mieć chlebek bardziej biały.

Życzę wiele radości z upieczenia własnego chleba i oby się udał!
Uściski posyłam.







10 komentarzy:

  1. Właśnie wczoraj piekłam chlebki i bułki. Zawsze piekę w sobotę, a piec jest duży więc i pieczywa też. Bardzo piękny jest Twój pierwszy post z cyklu "Chleba naszego powszedniego". Taki mój, bo i wspomnienia podobne, choć raczej nie wiejskie, ale chleb pieczony był i krojony podobnie. I miłość do chleba została we mnie. Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze obserwowałam moją mamę przy pieczeniu chleba, a piekło się na cały tydzień; drewniana dzieżka, wypełniona ciastem, jak mama miesiła, to aż pot występował na czoło, tyle ciasta przemieszć, ciężka praca; żegnała krzyżem wsuwane do pieca blachy,, zamykała metalowe drzwiczki i ... czekaliśmy, zapach roznosił się aż na podwórze; mój Boże! mam tyle wspomnień ... pewnie tak, jak każdy; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się piec chlebowy , może kiedyś , ale wiele razy próbowałam piec chleb i .....no nie wyszedł , ale się nie poddaję , jeśli wykorzystam Twój przepis a wypiek chlebka się uda , przyjdę tu Ci podziękować i się pochwalić :)
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  4. Amelio, czyżby udało się uruchomić Twoją kuchnię? czy raczej piekłaś w piekarniku elektrycznym, sądząc po precyzji temperatury w przepisie? ;-)
    W sobotę piekłam chleb i bułki, mam swój wypróbowany przepis, ale przetestuję chętnie Twój. Piekę w weekendy, bo chleb wymaga czasu, uczucia, nie znosi pośpiechu. I moje pieczywo niestety znika do poniedziałku...
    Ściskam czule ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam.Od dawna kibicuję.Mam pytanie-drożdży to na pewno ma być 50dag?

    OdpowiedzUsuń
  6. Owieczko Rogata,
    ta miłość do chleba... właśnie najważniejsza!

    Dyziocha,
    życzę udanego wypieku!

    Mario,
    to dawniejsze trudniejsze życie było takie... niezwykłe w tej swojej prostocie!
    Jak dobrze,że mamy te piękne wspomnienia!

    Ilono,
    Moje pierwsze bochenki były takie... nieporadne, ale następne już znacznie lepsze.
    Próbuj! Uda się napewno!

    Inkwizycjo,
    nie, niestety nie udało się uruchomić, choć próbowaliśmy, ale tylko kupa dymu szła z pieca, więc zrezygnowałam na rzecz piekarnika.
    Kochana, a może podasz swój przepis na chleb i bułki?
    Warto mieć ich kilka,takich już wypróbowanych.

    Gosiu,
    drożdży to połowa z paczuszki, czyli 50g.

    p.s.
    weryfikacji nie udało mi się niestety zlikwidować, mam niemieckie oprogramowanie i wszystko jakieś zawiłe, a ja na dodatek strasznie niegramotna w tych sprawach. Sorry...
    Ale myślę,że Wy, kochani poradzicie sobie jakoś z tą ch... weryfikacją!
    Usciski posyłam

    OdpowiedzUsuń
  7. Też od kilku lat piekę własny domowy chlebek :). Uwielbiam roznoszący się po domu zapach chleba. No i smak zupełnie inny niż tego sklepowego.
    Pozdrawiam i życzę udanych wypieków.

    OdpowiedzUsuń
  8. W ten zimowy i mrożny wieczór :) chciałabym życzyć Tobie zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych :)))
    Bardzo serdecznie pozdrawiam i co tam u ciebie słychać :)

    OdpowiedzUsuń